Blog perfectbitch

Temat: Czerwcowe słoneczka 2009!!! vol. 3
bry

no na nas to tak od lutego ta klątwa się czepła ... może jakieś uroki odczynić ?
już więcej nie rzygał ale temperaturę blisko 38 cały czas więc idziemy do lekarza

kurcze 3 szczepienie nie wiem kiedy zrobimy

zdrówka kochane i spokojnego dzionka
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=66473



Temat: Placek z wiśniami

bo ,ja tak myślę ,ze może czasami nam w tych garnkach i foremkach jakieś chochliki mieszają?!

Ja też tak myślę! No to kto się zgłasza na ochotnika, żeby te klątwy i uroki "odczynić"?
Źródło: cincin.cc/index.php?showtopic=21023


Temat: odczynianie uroku (pomocy)
Witam, jestem tutaj nowy. mam taką dziwną sytuację i myślę ze moze ktoś mi pomoże ją rozwiązać. Otóż wynajmuję garaż od pewnej starszej kobiety, która ostatnio stwierdziła ze jest tam brudny próg i musi go przetrzeć. Dziwne mi się to wydało i za pierwszym razem ją zbyłem ale za drugim uparcie szybko poszła do domu po wodę i szmatę i mowi ze musi to wymyc bo jest brudno. Fakt ze prog jak prog brudzi się.
Moje pytanie do Was czy to moze być jakiś urok, klątwa i jeśli tak to jak to odczynić. Umyła próg tak byle jak i drzwi przetarła. Na początku chciała brudną wodą i dlatego mi sie to dziwne wydało, następnym razem czystą. Po niej zaraz to umyłem czystą wodą a następnie spryskałem troche octem, słyszałem ze tak trzeba zeby pozbyc się złych energii.
Pomozcie prosze. czy jestem przewrazliwiony czy cos w tym jest.
pozdrawiam i dziękuje.
Źródło: wrozby.fora.pl/a/a,1526.html


Temat: Odczynianie złego uroku w mieszkaniu
Ja nie wierze w klątwy, bo tak na prawdę one nie istnieją! A co do wróżb odczyniających zły urok, to musisz zgłosić się do specjalistów, na moim forum jedna osoba mowila juz, ze zna sie na urokach, wiecej o tym poczytasz tutaj: http://www.wrozby.fora.pl/viewtopic.php?t=71 Może ten ktoś Ci coś doradzi Zapraszam do rejestracji
Źródło: wrozby.fora.pl/a/a,82.html


Temat: Bissel 2ed - Służba nie drużba
Surion i O'Haquer:

Słowa zawarte w jednym z pergaminów dawały się jakoś odczytać, lecz już te w drugim były zupełnie sensu pozbawione. Pierwszy był listem.

"Córko moja w mocy. Wielce mnie poruszyła Twa prośba więc piszę co się dowiedzieć zdołałem. Pradawna sztuka klątw wszelakich czynienia i odczyniania zawsze się skupia na jakowymś uroku. Złe musi z uczucia płynąć i tylko wtedy sprawić goś zdolen. NIenawiść, cierpienie, zemsta, pogarda, chciwość, zawsze one legną u podstaw zaklęcia i jeno wówczas odwrócić je dasz radę. By jednak to uczynić, zebrać musisz wszystko to co użyte zostało do samej klątwy uczynienia i dopiero wówczas uczynić rytuał wedle jego końca powoli zmierzając ku początkowi. Ważnym jest też, byś użyła miejsca wielkiej świętości, skoro klątwy dokonano w Starym Gaju. Święte miejsce wzmocni klątwy odczynianie. Skoro wilczych łap użyto by rzucić zakęcie i ty ich użyć musisz. Skoro moc świec nieustających była w trakcie ciskania przekleństwa, i ty ich użyj i w celu tym tobie je posyłam. Posyłam ci również słowa klątwy, które jedynie mogą odwrócić użyte zaklęcie. Są wspak pisane, więc trudność yć może a wiedz, że pomylić się Tobie nie wolno. Najważniejszym zaś na koniec, jest by moc zaklęcia przypieczętować czystą i niewinną ofiarą przeto zaklinam Cię, niechaj kto inny zaklęcie owo odczynia. Inaczej nie dane nam będzie się jeszcze spotkać. Pamiętaj, kocham Cię. Twój H"
Źródło: bissel.pl/viewtopic.php?t=33


Temat: : Powrót z alternatywnego świata.
Chimeria napisał/a: XD nie dziwię się.
A jeszcze wracając do tych nowoczesnych przedmiotów (szczoteczka XD) czy na ich działanie nic by nie wpłynęła zmiana świata?

Nie powinno... Zmiana praw fizycznych rządzących światem, która zniszczyłaby np. aparaty cyfrowe na pewno spowodowałaby śmierć człowieka, który dostałby się do takiego świata. Jeśli więc jesteśmy tam w stanie przeżyć, to znaczy, że nasze zabawki mogą tam działać...

Z drugiej strony jednak może okazać się, że np. wszelka wysoka technologia jest przeklęta przez bogów i na skutek tej klątwy nie działa... Ale na to nie możemy nic poradzić... Choć może odczynianie uroków mogłoby pomóc...
Źródło: forum.tanuki.pl/viewtopic.php?t=1050


Temat: Odczynianie uroków, klątw i egzorcyzmy to niezły biznes

Policja ze Starogardu Gdańskiego poszukuje oszustki, która pod pozorem odczynienia klątwy wiszącej nad domem ukradła mieszkańcom jednej z pobliskich wsi ponad 27 tys. zł.

Marta Rytwińska z pomorskiej policji poinformowała, że kilka dni temu do mieszkanki Skarszew zgłosiła się kobieta utrzymując, że nad jej domem wisi klątwa. Poszukiwana obecnie kobieta zaoferowała, że "odczyni urok". Podkreśliła, że są jednak do tego potrzebne pieniądze gospodarzy.

- Zgodnie z jej życzeniem wypłacili z konta wszystkie oszczędności - ponad 27 tys. zł. Kiedy "czarodziejka" je otrzymała, zawinęła w koszulę i schowała do wersalki, przykazując, aby wyjąć je nie wcześniej niż po trzech dniach, po czym odjechała. Gospodarze nie czekali tak długo. Kiedy zajrzeli do wersalki i odwinęli koszulę znaleźli tam tylko papiery - poinformowała Rytwińska.

to nie pierwsza (i pewnie nie ostatnia) taka informacja. swoją drogą ciekawe jacy ludzie są naiwni. trzeba by ich chyba zaprosić na nasze forum, to by przestali wierzyć w te wszytskie bzdury
Źródło: przerazacze.yoyo.pl/phpbb/viewtopic.php?t=724


Temat: nie jedź po alkocholu cd... (OT)
ja krzyczę? kiedy? ja się martwię o Twoje samopoczucie kiedy mieszasz alkohole a klątwa jak już mówiłem mi nie straszna. w końcu są wyspecjalizowane firmy (patrz wątek: ¤ Odczynianie uroków, klątw i egzorcyzmy to niezły biznes, które zajmują się ich ściąganiem
Źródło: przerazacze.yoyo.pl/phpbb/viewtopic.php?t=730


Temat: [14.12 22:00 LKJ] śnieżny patrol

Tyle że chyba ciąży nade mną jakaś klątwa, bo: Zalew+ja=przebita dętka . Po raz kolejny . Gwozdzie ktos tam wysypuje czy co ? Mnie tez tam spotkalo to szczescie i kapec mnie dorwal. Tak sobie mysle ze to wszystko przez to ze jezdzicie w jedna strone dokola Zalewu. Teraz trzeba odczynic urok i jezdzic w druga.
Źródło: forum.rowerowylublin.org/viewtopic.php?t=1186


Temat: Piraci z karaibów
Karaiby, XVIII wiek. Na kapitanie Barbossie (Geoffrey Rush) i jego piratach ciąży straszliwa klątwa. Gdy zapada zmrok zmieniają się w armię żywych szkieletów, którzy chociaż nieśmiertelni, to jednak nie mogą korzystać z uroków życia. Gdy na niebie pojawia się księżyc – Barbossa i jego ludzie zamieniają się w armię żywych szkieletów. Jest to związane z ukradzionym przez nich skarbem. Jakiś czas temu Barbossa był pierwszym oficerem Jacka Sparrowa (Johnny Depp), lecz podburzył przeciwko niemu całą załogę, ukradł piracki statek - „Czarną Perłę”, która jest najszybszym okrętem na całym morzu Karaibskim, a samego Sparrowa pozostawił na samotnej wyspie, aby tam umarł. Sparrowi udało się jakoś uciec. Poprzysiągł zemstę na Barbossie i postanowił za wszelką cenę odzyskać swój ukochany statek. Na szalupie udaje się do miasta Port Royal, w celu znalezienia dla siebie jakiegoś statku. Niestety dostaje się do więzienia i decyzją kapitana Norrington (Jack Davenport). Naromiast Barbossa atakuje w tym samym czasie Port Royal i porywa córkę gubernatora (Jonathan Pryce), Elizabeth Swann (Keira Knightley), która jest posiadaczką tajemniczego medalionu, który w dzieciństwie odebrała pewnemu chłopcu, wyłowionego z morza. Tym chłopcem jest Will Turner (Orlando Bloom). Medalion jest ostatnią monetą ze skarbu Corteza. Jedynie ta moneta i krew jej posiadacza mogą odczynić klątwę. Piraci sądzą, że to właśnie krew Elizabeth jest im od tego potrzebna. Natomiast Will Turner, który skrycie kocha się w Elizabeth, postanawia ją ratować z rąk porywaczy. Zawiera sojusz z Jackiem Sparrowem, który chce odzyskać swój statek i wyrównać stare rachunki z piratami. Wyruszają obydwaj na najszybszym okręcie brytyjskiej floty, a za nimi rusza w pościg Norrington i gubernator. Barbossa natomiast zmierza do tajemniczego miejsca, do którego można dotrzeć jedynie wtedy, gdy się wie, gdzie ono jest. Tam spoczywa przeklęty skarb i tam piraci będą chcieli odczynić klątwę. Jednak to nie krew Eliabeth Swann będzie im do tego potrzebna, tylko krew prawdziwego pirata...


Film bardzo ciekawy prosty i przyjemny warto wydać na niego te 12zł do kina dobra gra Johny deepa :]


8/10

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=48310


Temat: Klepsydra
Duszna woń ziół wypełniała pomieszczenie. Znad kociołka umieszczonego tuż nad paleniskiem unosiły się srebrzyste kłęby pary. Młoda kobieta nucąc coś półgłosem, rozcierała kolejne porcje ziela we wprawnych palcach. Właśnie przygotowywała wywar, który miał służyć jako specyfik na wybuchającą we wsi epidemię. Dorzuciwszy starte zioła do wrzątku szamanka podeszła do okna. Ze szpar w okienicach sączyło się srebrzyste światło księżyca. Kobieta wyjęła skobel, napawając się pięknem wieczoru. Cisza dzwoniła jej w uszach, ale ona potrafiła wyczuć w jej brzmieniu coś niepokojącego, rodzaj zdenerwowania, napięcia. Nie rozumiejąc, co się dzieje, bezwiednie spojrzała w niebo. Biały księżyc błogosławieństwa zgasł, pozostał tylko jego bliźniaczy brat, krwistoczerwony i złowrogi.
- Bogowie, zły to omen- wyszeptała szamanka drżąc lekko. Poczęła obchodzić chatę czyniąc skomplikowane znaki, mające odpędzić złe siły. Zupełnie zapomniała o gotującym się wywarze, nie wydawało jej się to teraz istotne.Ważniejsze to odczynić uroki, odpędzić klątwę, jaka niewątpliwie zaciążyła nie tylko nad jej domem, ale i nad wioską. W głowie szamanki kotłowały się myśliZaraza od szczurów, niknący księżyc błogosławiestwa. O bogowie, co złego zamierzacie?. Pochyliła się nad ogniskiem. Dosypała doń garść ziół mrucząc przy tym zaklęcia. Różowawy dym buchnął z paleniska. Kłęby uformowały się w kształt karty. Kobieta bezwiednie sięgnęła do kieszeni sukni.Pod palcami wyczuła delikatny kształt karty. Wyjęła ją i przyjrzała się uważnie.
- Papieżyca, bogowie...Klepsydra, upływający czas, symbol śmierci...Papieżyca, jeden z najstraszliwszych omenów.- szamanka zadrżała.-Świat się zmieni, bogowie niech nas Dobry Los ochroni- starodawna formuła popłynęła śpiewnie z jej ust. Kobieta ukryła kartę w woreczku na szyi, po czym wróciła do mieszania wywaru.
-Nocne światło- zły to omen
Smutne znaki na niebie
Klątwa, klątwa, zaraza
O bogowie, zlitujcie się...- fragmenty dawnej pieśni, zapomnianej od lat rwały się w ustach kobiety. Słowa uspokajały, pomagały. Wywar w kociołku gotował się równo, delikatne burzynki pojawiały się na jego zielonkawej powierzchni. Kobieta drewnianą chochelką sprawdziła konsystencję.Idealna. Szamanka przelała specyfik do skórzanego bukłaka. Przywdziała długi płaszcz. Wyszła z chaty niosąc ze sobą leki. Szła spełniać misję.Czerwonawe światło księżyca oświetlało ścieżkę...
Źródło: cytadelaelfow.fora.pl/a/a,348.html


Temat: odczynianie złej energii
Poszukaj w swoim środowisku adepta Reiki II stopnia, albo kup książkę o odczynianiu klątw i uroków i spróbuj postąpić według jej wskazówek.
Źródło: wrozby.fora.pl/a/a,264.html


Temat: O mnie słów kilka <kochamy polskie banały!>
Strzygi...Istnieje wiele wersji co do ich pochodzenia, wyglądu, typu pozywienia i sposobu uśmieracania. Według Wikipedii : " Byli to ludzie, którzy urodzili sie z dwiema duszami, dwoma sercami i podwójnym szeregiem zębów z czego ten drugi był słabo zauważalny. Gdy już rozpoznano strzygę za pierwszego życia, przepędzano ją z ludzkich siedzib. Strzygi ginęły zazwyczaj w młodym wieku, gdy jednak jedna dusza odchodzi druga żyje dalej i aby przetrwać musi polować. Strzyga wysysała krew, wyżerała wnętrzności i latała pod postacią sowy po nocach. Zazwyczaj poza polowaniem chodziło o zemstę za krzywdy wyrządzone podczas pierwszego żywota. Strzygi potrafiły zadowolić się przez jakiś czas także krwią zwierząt. Podobnie jak inne stwory tego typu, strzygę należało trwale unieruchomić poprzez spalenie lub powbijanie gwoździ albo pali w różne części ciała."
Według innych podań, Strzyga to dusza dziecka z nieprawgo łoża, które umarło tuż po porodzie. Do tegóż poglądu na Strzygi podobna jest postać Strzyg z "Wiedźmina" A.Sapkowskiego, która głosi : "Strzyga jest to humanoidalny potwór powołany do życia za pomocą czarów. Strzygi najczęściej powstają poprzez rzucenie klątwy na kobietę w ciąży, przez co dziecko po porodzie umiera, a następnie odradza się pod postacią strzygi. Strzyga ma długie, opatrzone ostrymi pazurami ramiona, czerwone ślepia, długie, ostre kły i nieproporcjonalnie dużą głowę. Strzyga jest niezwykle szybka, zwinna oraz ma zdolność infrawizjii. Jej słabą stroną jest niezwykła wrażliwość na srebro. W przypadku niektórych strzyg urok da się odczynić poprzez spędzenie nocy w krypcie w której strzyga spędza dnie". Inny opis głosi : "Pochodzenie strzyg jest nadal owiane tajemnicą, chociaż wiadomo jest, że jest to jakiś rodzaj potężnej klątwy, która powoduje, że zmarłe kobiety zamieniają się w potwory. Niektórzy ludzie twierdzą, że okrutne i podłe kobiety, takie jak wiedźmy czy morderczynie mają szansę stania się strzygami. "
Ja skłaniam się do tezy mistrza Sapkowskiego.
PS. Nie pytajcie, skąd u mnie fascynacja tymi stworzeniami ^^
Źródło: alhgallery.fora.pl/a/a,19.html


Temat: ............................................................
Ogłoszenie: uroki rzucam, klątwy odczyniam ( bezpłatnie).
Crówie, chyba teraz puściłam Cię z torbami ;)

P.S.
Na klątwy rzucane przez Baryckiego uzyskałam dotacje unijne
Źródło: sfinia.fora.pl/a/a,5089.html


Temat: Mroczna Przygoda - oryginalny tytuł, nie ma co
Sasani ziewnęła.
-Nuuuudno tu....- wymamrotałą do Móriego. Nie wrócili do reszty drużyny. To znaczy wrócili ale tam już była cisza spokój więc nie zamierzali ich budzić. Teraz demonica i kot siedzieli na dużym, rozłożystym drzewie na skraju lasu.
Móri westchnął.
-Nie będziemy żadnej rozróby wszczynać, wybij to sobie z głowy.
Demonica spojrzała na niego błagalnie.
-Nie.
*puppy eyes*
-NIE! Ale mogę cię w coś zamienić, to może ci będzie urozmaicenie...
-Tak tak tak!!! - Sasani o mało nie spadła z drzewa.
-No dobrze... Zamienię cię wzwierzę, które odpowiada najbardziej twojemu charakterowi. Nie wiem co to będzie, może orzeł, wilk, lis czy co tam jeszcze.
Nagle Demonicy wpadło coś do głowy.
-A mógłbyś tak zrobić abym- tu zniżyła głos do szeptu- mogła się zmieniać w to zwierzę i odmieniać kiedy chcę??
Kot pomyślał chcwilę.
-Mógłbym, ale musiało by to wyglądać tak. Rzucam na ciebie klątwę i odczyniam urok. Tak jak to ze mną było. Zgoda?
-Zgoda!
Móri szybko wypowiedział dwa zaklęcia.
Demonica poczuła się dość dziwnie, po czym wróciła do dawnej postaci.
-Czym byłam?- zapytała.
-Wolisz nie wiedzieć...
-No powiedz!!
Móri westchnął.
-Kotem. Z ciemno-czerwonymi oczami.
Tym razem Sasani spadła z drzewa. Ale na ziemi zamiast demonicy wylądowała ledwo widoczna czarna kocica. Z czerwonymi oczami. Sasani wskoczyła znów na drzewo i odmieniła sięl.
-Wow. Ale wolę tą postać.
-Ja też wolę swoją zwykłą postać....
-Ey!
-Wiem, wiem. Zaskoczenie.
-No chyba że bardzo chcesz...
-Nie no poczekam...
Nagle oboje usłyszeli odgłosy walki.
-No nareszcie coś się dzieje!
Demonica zeskoczyła z drzewa. Za nią skoczył czarny kot. Oboje pobiegli 'gdzieś-w-tamtą-stronę"


Źródło: twierdzachaosu.fora.pl/a/a,22.html